Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Drodzy Mikołowianie

felieton

„Wszystko ma swoją cenę” czy „nie ma nic za darmo” – zapewne wiele razy słyszeliście Państwo podobne sformułowania płynące do nas z różnych stron i różnymi kanałami.

W ciągu swojej pięcioletniej pracy na rzecz mieszkańców, zarządzając chociażby miejskimi inwestycjami, śmiało mogę stwierdzić, że powiedzenia te niosą ze sobą sporo prawdy.
Przy ograniczonych możliwościach budżetowych, nie tylko Mikołowa, ale i większości małych i średnich miast, kluczem do osiągnięcia celu są niekończące się poszukiwania sposobów w pozyskiwaniu dodatkowych środków.

Odnosząc się do własnego doświadczenia, mogę pokusić się więc o stwierdzenie, że nie sztuką jest wprowadzać zmiany i modernizować przestrzeń miejską, korzystając jedynie z naszych własnych finansów. Dobrze zarządzać to myśleć o mieście i jego potrzebach szerzej, daleko bardziej niż pozwala na to zasobność miejskiego budżetu.
Inwestowanie w miejską infrastrukturę traktuję priorytetowo, zdając sobie sprawę z tego, jak wymiernie poprawia to jakość naszego życia, a w końcu lepsza jakość życia, to coś, czego jako mieszkańcy oczekujemy w szczególności.

Budżet miasta, a zwłaszcza jego część przewidziana na inwestycje, nie jest jedynym wyznacznikiem przy finansowaniu przebudowy miasta.

Rozwój inwestycyjny w Mikołowie trwa. Wszystko dzięki funduszom zewnętrznym, które w ogromnym stopniu zasilają budżet przeznaczony na inwestycje. Sięganie po dofinansowania nie byłyby jednak możliwe, gdyby nie dobrze określony wcześniej plan działań i charakter prac, jakich chcemy się podjąć. Dopiero dobrze przygotowana taktyka i jasna koncepcja pozwala nam zgłaszać się po dodatkowe finanse. Bardzo zależy mi na tym, aby Mikołów aplikował po każde z możliwych form dofinansowań. Wymaga to oczywiście sporządzenia każdorazowo potężnej dokumentacji i składania niezliczonej ilości wniosków, jednak efekt końcowy w postaci pozyskania dodatkowej puli pieniędzy dosłownie i w przenośni wzbogaca miasto o dodatkowe możliwości w działaniu.

Duża ilość zadań już wykonanych, prowadzonych obecnie, jak i tych, które rozpoczniemy w przyszłym roku, nie byłaby możliwa, gdyby nie nasze starania i upór w pozyskiwaniu środków zewnętrznych z każdego możliwego źródła. Nie ulega wątpliwości, że tak, jak większość polskich miast, do tej pory wciąż największe profity czerpiemy z funduszy unijnych. Jednak przy ściśle określonym budżecie własnym po dodatkowe środki, mówiąc kolokwialnie, pukamy do każdych drzwi. Programy rządowe, w tym ostatnie dotacje w ramach Funduszu Dróg Samorządowych, Narodowy i Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska, Bank Gospodarstwa Krajowego, czy środki przekazywane nam z Metropolii GZM, w której nasze miasto od samego jej utworzenia aktywnie uczestniczy. Wszędzie tam staramy się zawalczyć o możliwie jak największy profit dla Mikołowa. Jak mogą się Państwo domyślać, konkurencja w postaci innych miast jest ogromna, a środki nawet najbardziej zasobnego funduszu jednak ograniczone. Szanse na powodzenie i uzyskanie dodatkowych środków mają tylko najlepiej przygotowane gminy.

Renowacja i rewitalizacja kamienic na mikołowskim rynku, budowa Centrum Przesiadkowego i przebudowa układu komunikacyjnego w okolicach obecnego dworca, termomodernizacje budynków, budowa i remonty dróg, czy nawet wymiana oświetlenia miejskiego na energooszczędne. Wykonanie każdego z tych zadań możliwe jest dlatego, że naprawdę dobrze idzie nam w pozyskiwaniu dodatkowych środków, spoza budżetu. Ostrożnie licząc, od poprzedniego roku zagwarantowaliśmy sobie ponad 38 milionów złotych z zewnątrz, co przy rocznym budżecie przeznaczonym na miejskie inwestycje wahającym się między 15 a 20 milionów robi niemałe wrażenie. Część projektów realizowanych w ramach tej kwoty wykonanych zostanie już w przyszłym roku. Warto wspomnieć, że niektóre zadania, jak wymiana oświetlenia na ledowe, energooszczędne czy na przykład termomodernizacje budynków dofinansowane są w 80, a czasem nawet 95 procentach!

Ogromnie cieszy 13 milionów unijnego wpływu do kasy miasta na budowę Centrum Przesiadkowego, 6 milionów złotych na rewitalizację kamienic w centrum, 3 miliony na program Słoneczna Gmina (z poprzedniego roku), 3 miliony rządowych dotacji na drogi lokalne i niespełna milion z Metropolii GZM na walkę z niską emisją.
Jestem zadowolony z każdej sumy, jaką pozyskujemy, niezależnie czy idzie ona w miliony, czy wynosi „zaledwie” 100 000 złotych. W końcu każdą kwotę, którą w związku z dofinansowaniem zaoszczędzimy w miejskim budżecie, możemy spożytkować w innych, równie ważnych co inwestycje, aspektach funkcjonowania miasta.
Zachęcam Państwa do bieżącego kontaktu ze mną: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.

Zastępca Burmistrza
Mateusz Handel


Budżet Obywatelski po raz piąty
Jesienne głosowanie w Budżecie Obywatelskim przez ostatnie lata stało się nieodłącznym elementem życia naszego miasta. W październiku czeka nas głosowanie w piątej edycji, która nieco różni się od tych poprzednich. Od tego roku może głosować każdy mieszkaniec, bez względu na wiek, dlatego wierzę, że frekwencja będzie imponująca. Budżet Obywatelski jest okazją do tego, aby zadbać o swoją najbliższą przestrzeń i wesprzeć mieszkańców, którzy poświęcili swój czas na przygotowanie projektów. Czas wykazać się aktywnością, wziąć sprawy w swoje ręce i pokazać w głosowaniu, że nasze miasto i jego rozwój są dla Was ważne. Namawiam do oddania swojego głosu na najlepsze projekty!

 

KALENDARIUM

NA AFISZU

30.09.2019 plakat1 00128.09.2019 plakat 001 

 20.10.2019 plakat 00106.10.2019 plakat 01

20.10.2019 plakat 00220.10.2019 plakat 003

19.10.2019 plakat 00120.10.2019 plakat 004

20.10.2019 plakat 00520.10.2019 plakat 006

Przewiń na górę