Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Drodzy Mikołowianie

felieton

Wśród osób oglądających telewizję lub śledzących internet dużą popularnością cieszą się programy traktujące o remontach, urządzaniu wnętrz, czy pielęgnowaniu i aranżowaniu ogrodów.

Wsłuchując się w praktyczne porady, wdrażamy je później w swoich mieszkaniach, domach i wspomnianych już ogrodach. Zwracając uwagę na estetykę, funkcjonalność, jak i obecne trendy, zarówno przy drobnych remontach, jak i tych generalnych, urządzamy swoje wnętrza tak, aby spędzać w nich czas  przyjemnie, komfortowo.

Tak samo – komfortowo i przyjemnie – powinniśmy spędzać czas również w przestrzeni miejskiej.

Przestrzeń publiczna, a więc ta wspólna, za którą wszyscy, choć w różnym stopniu, jesteśmy odpowiedzialni, oddziałuje na nas równie mocno, co domowa – nawet jeśli nie do końca zadajemy sobie z tego sprawę. Miejski krajobraz jest jednym z kluczowych elementów postrzegania miasta jako przestrzeni, w której żyjemy. To, w jaki sposób jest urządzona, ma realny wpływ na nasze samopoczucie.

Uporządkowanie przestrzeni publicznej, dbałość o jej pozytywny dla oka wygląd jest dla mnie, jako mieszkańca i współzarządzającego miastem, bardzo istotna. Odwiedzając inne miasta, czy to prywatnie czy służbowo, zawsze zwracam uwagę na to, jak prezentuje się miejska przestrzeń. Pozytywne jej aspekty staram się przy pomocy Urzędu adaptować na nasz lokalny grunt.

Od kilku lat pracujemy w mieście nad tym, aby uporządkować i upiększać mikołowskie place, skwery, alejki, osiedla. Naszą wspólną przestrzeń. Przy pomocy miejskich służb powstają nowe zieleńce, łąki kwietne, skwery.
Udało nam się odrestaurować niedziałającą od lat fontannę przy Białym Domku, przywrócić mieszkańcom przestrzeń vis a vis, czyli przy starej siedzibie Straży Miejskiej. Plac Karpeckiego również zmienił się nie do poznania. Rewitalizacja kamienic na i w okolicach rynku, termomodernizacja bloków na osiedlach – to wszystko ma duży wpływ na zwiększanie ładu w naszym mieście.

Jednak w kwestii estetyki wspólnej przestrzeni jest jeszcze spore pole do popisu, ale po kolei.
Niektóre z elementów miejskiego krajobrazu pamiętają jeszcze lata 90-te. Przystanki autobusowe, oznaczenia uliczne czy tablice informacyjne. Najwyższa pora, aby również te części dumnie z nowym spójnym designem wkroczyły w XXI wiek.
To niby detale, ale wprowadzenie nowych elementów do przestrzeni z pewnością odświeży nasze miasto, poprawiając jego wygląd.

Użytkowane od dziesięcioleci wiaty przystankowe zastępujemy nowymi. Wyposażone w nowoczesne technologie, funkcjonalne i chyba jedyne takie w regionie wiaty staną za kilka tygodni na nowym dworcu. Kolejne nowe zadaszenia montujemy właśnie w innych lokalizacjach (przeczytacie o nich na stronie 7).
Bardzo istotne dla mnie jest to, że ich wygląd będzie korelował z wprowadzonym w Mikołowie Systemem Identyfikacji Miejskiej. Taki system jest jednym z tych przykładów zaczerpniętych z przestrzeni miejskich innych miast, który bardzo chciałem wprowadzić u nas.

System Identyfikacji Miejskiej, w skrócie SIM, jest czymś w rodzaju przewodnika po miejskiej przestrzeni. Spójne – zarówno w kolorze, jak i w kompozycji – komunikaty wizualne, takie jak tablice z nazwami ulic, tablice adresowe, informacyjne oraz regulaminy. Do tego miejskie mapy, oznakowania ścieżek rowerowych i tablice kierunkowe.  Pomogą one w sprawnym i bezpiecznym poruszaniu się w przestrzeni. Komunikaty wizualne skonstruowano w oparciu o przejrzystą typografię. Dodatkowo za czytelność komunikatu odpowiadają piktogramy – wizualne prezentacje czynności lub obiektów oraz, w przypadku tablic kierunkowych, informacje o odległości do miejsca docelowego. Projekt mikołowskiego Systemu Identyfikacji Miejskiej czerpie inspirację z istniejącego logotypu miasta. Dbając o spójny wizerunek, kolorystykę nowego SIM zachowaliśmy w odcieniach logo, a każdemu z kolorów przypisana jest inna funkcja.

Pierwsze tablice kierunkowe zobaczymy na naszych ulicach już niebawem. Szykujemy się również do wymiany regulaminów i tablic adresowych na budynkach. Na pierwszy ogień idą te, które i tak ze względu na ich stan techniczny należy wymienić. Spójna kolorystyka, design i komponenty, z których wykonane będą nowe tablice, z pewnością zwiększą ład przestrzenny.

Słowo klucz do następnego wątku w temacie miejskiej estetyki to uporządkowanie terenu. O tym, że mniej znaczy więcej, możemy przekonać się na wielu płaszczyznach, dotyczy to także miast i wszechobecnych w nich różnego typu nośników reklamowych. O uporządkowanie prawne chaosu reklamowego w Mikołowie staram się od kilku lat. Nad projektem uchwały krajobrazowej pracowaliśmy w Urzędzie już w 2017 roku. Wstępne konsultacje z mieszkańcami, które prowadziliśmy za pomocą ankiet, jasno wskazały, że problem z reklamami w Mikołowie jest zauważalny. Na nadmiar reklam i ich niekorzystny wpływ na przestrzeń zwracało uwagę ponad 80% respondentów, a aż 92% badanych osób stwierdziło, że rozmiar, usytuowanie, jak i kolorystykę nośników reklamowych powinny regulować przepisy prawa miejscowego.
Prace nad projektem były wytężone. Przy pisaniu tej uchwały braliśmy pod uwagę zarówno aspekty proceduralno-prawne, z jakimi zmagały się nieliczne polskie miasta (które zdecydowały się na wprowadzenie podobnej uchwały), wsłuchaliśmy się również w głosy każdej z zainteresowanych stron – reklamodawców, odbiorców reklamy, ale i agencji reklamowych – tak by zebrać racje i uwagi wszystkich grup, znaleźć złoty środek.

Warto dodać, że uchwała ta nie ma na celu wprowadzenia zakazu reklamowania swoich firm, usług czy produktów. Nie walczymy z reklamami jako takimi, a z chaosem reklamowym. W końcu szyld powinien być dodatkiem do przestrzeni, a nie ją przysłaniać. Wprowadzone uchwałą regulacje pomogą zaprowadzić większy porządek w mieście.

Projekt uchwały reklamowej będzie wyłożony dla mieszkańców pod koniec października, w czasie trwającego wyłożenia można będzie zgłaszać swoje uwagi, które później rozpatrzą radni. Mikołowska uchwała krajobrazowa będzie jedną z pierwszych na Śląsku.

Dbałość o przestrzeń publiczną to naczynia połączone, seria działań na wielu płaszczyznach, które muszą ze sobą współgrać. Dopiero wtedy efekt końcowy w postaci estetycznie, harmonijnie prezentującej się przestrzeni miejskiej będzie osiągalny. Zdaję sobie sprawę, że jest to proces, który wymaga czasu, jednak gra o dobrze wyglądające miasto warta jest każdego wysiłku, a piłka jest po stronie nas wszystkich.

Mateusz Handel
Zastępca Burmistrza Mikołowa

We wszystkich sprawach zapraszam Państwa do kontaktu pod adresem
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript. .
Zachęcam także do odwiedzenia
bloga miastomania
www.mateuszhandel.pl/blog

 

KALENDARIUM

NA AFISZU

19.10.2020 plakat 01 20.10.2020 plakat2 01

 27.09.2020 plakat1 00219.10.2020 plakat 02

18.10.2020 plakat23.10.2020 plakat 01

11.10.2020 plakat 00520.10.2020 plakat2 02

27.09.2020 plakat1 00302.08.2020 plakat1 001

Przewiń na górę