Najpierw Plac Harcerski pełen był baniek, by po kilku godzinach tonąć w kolorach. Tak wyglądał zorganizowany 12 sierpnia dzień baniek mydlanych oraz Holy Day czyli święto kolorów.
Najwięcej uciechy miały oczywiście dzieci, które nie tylko mogły same zrobić sobie banki, ale także pozjeżdżać na dmuchańcach, wyskakać się na trampolinach czy zrobić sobie zdjęcie ze smokiem Edziem.
Nie inaczej było na święcie kolorów, w trakcie którego to najmłodsi najbardziej garneli się do obsypywania różnobarwnymi farbami i z największym napięciem czekali na sygnał do wspólnego ich wyrzucania. (BJ)


Drodzy Mikołowianie
Za nami kolejny Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Jeśli uświadomimy sobie, że ten narodowy zryw Polaków do wspólnego pomagania trwa już prawie trzy i pół dekady, rzeczywiście można się zdziwić, jak szybko mija czas.
Więcej…