Mroźna pogoda uczyniła swoje – prognozy się sprawdziły, więc ze względu na przeszywający ziąb jarmark staroci nie cieszył się 6 kwietnia przesadnym zainteresowaniem.
Zawiedli przede wszystkim sprzedawcy, bo było ich znacznie mniej niż zwykle, zaś niektórzy z tych, którzy się stawili, zgarnęli swoje stoiska jeszcze przed końcem. I chociaż w efekcie ruch był stosunkowo niewielki, okazji do udanych transakcji nie zabrakło. Następny jarmark zaplanowano na 4 maja. (BP)


Drodzy Mikołowianie
W sobotę 16 maja na Rynku odbędzie się wydarzenie „Dbamy o zdrowie w Mikołowie”. To nowa inicjatywa mojej zastępczyni Anety Esnekier i Referatu Zdrowia – liczę, że na stałe wpisze się ona w kalendarz mikołowskich wydarzeń.
Więcej…