Wieczór 23 sierpnia zwieńczyły w Mikołowie dwa koncerty.
Jak we wszystkie letnie soboty Muzeum zaprosiło do „Ogrodu dźwięków”. Z przyczyn niezależnych od organizatorów nie wystąpił podczas niego, jak wcześniej planowano, Piotr Rybak, lecz Grzegorz Płonka z towarzyszeniem akordeonisty Tomasza Grzyba. Z powodu aury odbył się on w sali audiowizualnej.
Nie było takiej możliwości ucieczki przed deszczem na rynku, na którym zagrała grupa Tytoń. Zaprezentowała przede wszystkim covery rockowych hitów sprzed lat, jednak niewiele osób ze względu na panującą pogodę zdecydowało się je wysłuchać. (BP)


Drodzy Mikołowianie
Mikołów jest jednym z nielicznych miast województwa śląskiego, które przyciąga nowych mieszkańców. Z opinii tych, którzy zdecydowali się tu zamieszkać, wynika jednoznacznie – to dobre miejsce do życia. Co o tym decyduje?
Więcej…