13 października w Mikołowie przeprowadzona została akcja krwiodawstwa – odbyła się w punkcie mobilnym, czyli specjalne do tego przystosowanym ambulansie, który zaparkował nieopodal placu Synagogi.
Krwiobus odwiedził w tym dniu m. in. Kamil Witkowski. Ten trzydziestotrzyletni mikołowianin krew oddaje od siedmiu lat. Stara się to robić regularnie, ale – jak przyznaje – w ostatnich miesiącach odrobinę zaniedbał ten temat, więc przyszedł na akcję, aby zaliczyć przynajmniej jedną donację przed końcem roku.
Legitymację Honorowego Dawcy Krwi miał ze sobą Maciej Kuś, który przyjechał z Orzesza. Przygodę z tą formą dobroczynności rozpoczął w 2012 roku. Jest już posiadaczem Odznaki Zasłużony Dawca Krwi III stopnia, ale ma ambicje, by zdobywać kolejne.
– Liczę, że wystarczy mi cierpliwości i zdrowie na to pozwoli – powiedział.
Do udziału w akcji zarejestrowało się 28 osób i tylko trzy nie przeszły lekarskiej weryfikacji. Od oddania krwi tydzień rozpoczęło 8 kobiet i 17 mężczyzn, co pozwoliło zgromadzić 11.250 ml bezcennego leku. (WalKa)


Drodzy Mikołowianie
Są takie momenty w prowadzeniu samorządu, kiedy ma się poczucie, że zamykamy ważny etap przygotowań i jednocześnie otwieramy coś zupełnie nowego. Dla mnie właśnie takim momentem jest rozpoczęcie budowy nowej siedziby Miejskiego Domu Kultury.
Więcej…