Nowy cykl koncertów zapoczątkowano 19 marca w MDK – imprezy mają mieć charakter bluesowy, a patronować mają im mikołowskie kozy.
„Blues u kóz” zainicjował Sławek Wierzcholski krótką improwizacją na harmonijce ustnej przy najsympatyczniejszym mikołowskim pomniku na rynku. Towarzyszył mu dyrektor placówki – Tomasz Ignalski – który trochę później w sali widowiskowej zapowiadał występujących artystów, opowiedział o bluesowym projekcie z kozami w herbie oraz zaprosił na tegoroczne Mikołowskie Dni Muzyki.
Scena pierwszego koncertu gościła najpierw Macieja Lipinę i Marcina Zalesia, a następnie Nocną Zmianę Bluesa. Bilety wyprzedały się na kilka dni przed imprezą. (WalKa)


Drodzy Mikołowianie
Zacznę od dobrej wiadomości. Zakończyliśmy kolejny bardzo ważny etap na drodze do budowy nowoczesnego obiektu kultury w Mikołowie – i stało się to wcześniej, niż pierwotnie zakładaliśmy.
Więcej…