W sąsiedztwie Placu Synagogi zaparkował 15 czerwca na kilka godzin specjalny ambulans służący do poboru krwi.
W akcji krwiodawstwa udział wzięły tym razem 22 osoby (zrejestrowały się 24, ale nie wszyscy zwykle przechodzą lekarską weryfikację).
Znalazł się pośród nich Maciej Cis. Mikołowianin świętował w ten szlachetny sposób swoje 42. urodziny. Donatorem jest od 12 lat, w akcjach bierze udział regularnie. Jak wspomina, za pierwszym razem został odrzucony, bo omyłkowo podał informację o przebytej żółtaczce. Owszem, fakt taki miał miejsce, ale 15 lat wcześniej.
W ambulansie spotkaliśmy także Mariusza Radwańskiego. Ten 41-letni mieszkaniec naszego miasta bardzo dokładnie pamięta datę pierwszej donacji, było to 7 lipca 2022 roku. Zrobił to za namową swojej córeczki, która mając 3 latka zachorowała na białaczkę i w ramach leczenia miała przetaczaną krew. Od tego czasu nasz rozmówca jest stałym gościem stacji poboru krwi. Dziewczynka z kolei wyzdrowiała i ma obecnie 10 lat.
Podczas poniedziałkowej akcji zgromadzono 9900 ml bezcennego leku. Następna odbędzie się 17 sierpnia. (WalKa)


Drodzy Mikołowianie
Zacznę od dobrej wiadomości. Zakończyliśmy kolejny bardzo ważny etap na drodze do budowy nowoczesnego obiektu kultury w Mikołowie – i stało się to wcześniej, niż pierwotnie zakładaliśmy.
Więcej…