Jeśli ktoś chciał poznać odpowiedź na zadane w tytule pytanie, nie mogło zabraknąć go 20 września na Dniu Łosia – kolejnym ekologicznym święcie w Śląskim Ogrodzie Botanicznym.
Na przybyłych czekało sporo atrakcji: od gry terenowej przez stoiska edukacyjne po spacer przyrodniczy i wystawę fotografii. Choć bohaterem dnia był łoś, to pojawiły się też pszczoły, które już przygotowują się do zimy. Poza tym pod namiotem Zespołu Parków Krajobrazowych Województwa Śląskiego można było układać leśne puzzle, w innych odbijać w gipsie ślady różnych leśnych zwierząt lub sprawdzić, co kryje natura pod szkłem mikroskopu i nauczyć się odróżniać poroże od rogu.
Na poszukiwanie śladów łosia chętni mogli się wybrać wraz z wicedyrektorem ŚOB Leszkiem Trząskim. Wcześniej na błoniach botanika teatr „Lufcik na korbkę” zaprezentował przestawienie muzyczne „Bajtlowe granie z łosiem”. (BJ)


Drodzy Mikołowianie
Wiem, wiem - większość uczniów pewnie z niechęcią czyta słowa "Żegnajcie wakacje, witaj szkoło" i potrafię ich zrozumieć.
Więcej…