Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!
Błąd
  • Wystąpił błąd podczas wczytywania komponentu: com_finder, 1

13 zastępów gasiło pożar na ul. Bluszcza

17.07.2019 3 0117.07.2019 3 02

17 lipca w kamienicy przy ul. Bluszcza 5 wybuchł pożar. Ogień pojawił się na drugim piętrze budynku, najprawdopodobniej w kotłowni znajdującej się na tej kondygnacji.

Wybuch w kamienicy
– Zgłoszenie odebraliśmy o godzinie 9.04 na numer alarmowy 998. Dzwoniła osoba poniżej 18 roku życia informując, że słyszała wybuch, a teraz budynek pełen jest czarnego dymu. Z podobnym sygnałem o silnym zadymieniu w tej kamienicy zadzwoniła jeszcze jedna osoba – relacjonuje dyżurny Komendy Powiatowej PSP Mikołów.

Dach się zapadł
Przybyli na miejsce strażacy zauważyli, że płonie strop i kryty papą dach. Do gaszenia dachu musiano użyć podnośnika, niestety, ogień stawił część konstrukcji stropodachu, który zapadł się do środka. Zniszczeniu uległo około 30 metrów kwadratowych dachu.
– Ze względu na zagrożenie zawaleniem się stropodachu strażacy z budynku zostali wycofani i podawanie wody do gaszenia odbywało się z podnośników – informuje o przebiegu akcji dyżurny PSP.
W gaszeniu uczestniczyło łącznie 13 zastępów PSP z Mikołowa i Katowic oraz OSP z terenu powiatu, łącznie 44 ratowników. Teren zabezpieczały policja i straż miejska. Z lokalu na najwyższym piętrze strażacy wyciągnęli butlę propan-butan oraz zabezpieczyli jeszcze jedną w mieszkaniu na niższej kondygnacji.

Zostali bez niczego
W pożarze nikt nie ucierpiał, a wszyscy znajdujący się w budynku, w tym pracownicy mieszczącej się na parterze Lodziarni Rurański, ewakuowali się samodzielnie jeszcze przed przybyciem straży pożarnej.
– Kiedy wybuchł pożar, w mieszkaniu był dziesięcioletni syn. Zdążył zabrać psa i uciec, a potem nas powiadomił, że się pali. Mieszkaliśmy tam od stycznia i właśnie mieliśmy zacząć remont, a teraz zostaliśmy w tym, co mamy na sobie – opowiada lokatorka mieszkania, które uległo zniszczeniu.
Przyczyna pożaru na tę chwilę nie jest znana. (BJ)

17.07.2019 3 0317.07.2019 3 0417.07.2019 3 0517.07.2019 3 0617.07.2019 3 0717.07.2019 3 0817.07.2019 3 0917.07.2019 3 10

SZUKAJ NA STRONIE GM

KALENDARIUM

NA AFISZU

30.01.2024 plakat 01 001 30.01.2024 plakat 01 002

 17.02.2024 plakat 01 00123.02.2024 plakat 01

20.02.2024 plakat 03 00217.02.2024 plakat 01 003

22.02.2024 plakat 0317.02.2024 plakat 01 005

18.02.2024 plakat 0117.02.2024 plakat 01 006

 
Przewiń na górę