Do Turnieju Dzikich Drużyn, który w kategorii open rozgrywany był 24 lipca na Orliku przy ul. Grażyńskiego, zgłosiły się cztery ekipy.
Zagrali każdy z każdym. Najlepsza z wynikiem 7 punktów okazała się drużyna Cziken FC. Tyle samo, ale z gorszym stosunkiem bramek zgromadził No Name Team. 3 punkty dały z kolei Emerytom Łysego miejsce trzecie. Poza podium i bez punktów wylądowała drużyna WKS.
Najlepszym zawodnikiem turnieju okrzyknięto Sebastiana Jastrzębskiego ze zwycięskiej ekipy. Wśród strzelców wyróżnił się jego kolega z drużyny Dawid Pasierbek, a najlepszym bramkarzem został Kacper Janoska z No Name Team.
Sędziował Tobiasz Nawrocki, opiekę medyczną zapewniał Eryk Pawłowski, a nad całością z ramienia MOSiR czuwał Jacek Uryga (WalKa)


Drodzy Mikołowianie
Są takie momenty w prowadzeniu samorządu, kiedy ma się poczucie, że zamykamy ważny etap przygotowań i jednocześnie otwieramy coś zupełnie nowego. Dla mnie właśnie takim momentem jest rozpoczęcie budowy nowej siedziby Miejskiego Domu Kultury.
Więcej…